logo_Bajkowska

blog

Klucze do Królestwa Muzyki
Home / Brak kategorii  /  Klucze do Królestwa Muzyki
Klucze do Królestwa Muzyki

Jeśli damy dzieciom klucze do prawdziwego królestwa muzyki, to damy im możliwości, żeby zrozumiały i pokochały świat i ludzi, żeby zobaczyły go innym, niż widzą go teraz. Te klucze są naszą szansą, naszą przyszłością.


Wystarczy, żeby dzieci poznały siedem nut – siedem liter muzyki, bo w tej sztuce nie ma ich więcej. Potrafiły zagrać każdą nutę i zapisać ją na pięciolinii.


Wtedy zaczną układać własne maleńkie kompozycje, oczywiście w zabawie, skojarzeniach obrazowych, personifikując terminy i pojęcia. Muzyka stanie się bliska dziecku.


Jeśli w zabawach dramowych, odtwórczych i twórczych, w percepcji pokazanej jako koncert teatralny, w integracji z działaniami plastycznymi, teatrem obrzędowym, słowem literackim będziemy kształcić pokolenia, to wychowamy również wielkich znawców, przyszłych melomanów, wykryjemy prawdziwe talenty.


Wenezuela wyrwała dzieci z podwórek, narkotyków i band. Stworzyła tysiące orkiestr w całym kraju. Młodzi ludzie jeżdżą po świecie, koncertują i odnoszą sukcesy. Dlaczego nie podnieść kultury muzycznej w Polsce i nie stworzyć dziecięcych chórów, orkiestr, zespołów teatralnych w każdej szkole?


Muzyka kształci język potoczny, gdyż trudno przebywając w królestwie muzyki używać wulgaryzmów. We wszechobecnej neokulturze język potoczny patologizuje się coraz bardziej. Młodzież nie potrafi już poprawnie mówić. Ich mowa, zasób słów pisanych i mówionych z dnia na dzień ubożeje, ale bogaci się o przekleństwa, którymi często zaczynają i kończą każde zdanie. Taka nowomowa naszpikowana wulgaryzmami przenika też do mediów, np. telewizji.


Muzyka uwrażliwia na piękno i dobro, jest niezbędna w procesie wychowawczym, odciąga od złych nawyków, a w skali makro – podnosi poziom kultury całego narodu.


Jak wielki i dobroczynny wpływ na rozwój duchowy i intelektualny dziecka ma muzyka, jeśli jest mu dobrze, interesująco i z miłością pokazana, chyba nie muszę nikogo przekonywać. Czy nie warto się zatem zatrzymać już teraz i dać szansę wszystkim na lepsze życie? Ten „przystanek” nie będzie zatrzymywał ewolucji – wręcz przeciwnie.